Tajemnice Alcatraz – historie więźniów, o których nie piszą przewodniki

Zwiedzanie miasta Redaktor: Klaudia (Korektor: Klaudia), ,

Alcatraz to bez wątpienia najsłynniejsze więzienie na świecie, którego nazwę zna niemal każdy. Położone na skalistej wyspie w zatoce San Francisco od lat fascynuje turystów z całego świata. Jedno z najsurowszych i najlepiej strzeżonych zakładów karnych w historii USA, jest miejscem odosobnienia dla najbardziej niebezpiecznych przestępców XX i XXI wieku.

Oficjalne przewodniki koncentrują się głównie na faktach historycznych, architekturze więzienia i znanych postaciach, jak Al Capone. Jednak za zimnymi i wilgotnymi murami kryją się historie mniej znane, często mroczne i zapomniane – takie, które nie trafiają na pierwsze strony folderów turystycznych.

Zaplanuj swoją podróż

Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty

Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Booking.com lub przez discovercars.com

Najlepsze oferty na bilety lotnicze znajdziesz tutaj

Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!

Al Capone i jego lata na wyspie

Najbardziej znanym gangsterem w historii Stanów Zjednoczonych, który został osadzony w Alcatraz, był Alphonse „Al” Capone. Liczne morderstwa, przemyt i hazard – to główne zarzuty, natomiast został skazany za znacznie mniej kryminalne przestępstwo, czyli uchylanie się od płacenia podatków. W 1934 roku Capone trafił na wyspę z nadzieją władz, że surowy reżim więzienia złamie jego wpływy. 

Choć oficjalnie przebywał w Alcatraz jako zwykły więzień, legenda Al Capone sprawiała, że był nieustannie obserwowany. Dzięki temu znamy losy Al Capone w Alcartaz. Przykładowo mało kto wie, że Capone cierpiał na zaawansowane stadium kiły, co powodowało u niego objawy demencji. Z czasem stał się wycofany i często mamrotał coś pod nosem. Zanim to się jednak stało grał w więzieniu na bandżo w więziennym zespole Rock Islander. Co ciekawe, umożliwiono mu to za dobre sprawowanie, dzięki czemu mógł regularnie koncertować dla współwięźniów.

Alcatraz, USA. 30 kwietnia 2024 r. Korytarz wewnętrzny więzienia Alcatraz w San Francisco, USA. Zakratowane drzwi cel, puste cele, zwiedzający. Zniszczone ściany i podłoga nadają więzieniu historyczny charakter.., licencja: shutterstock/By NorthSky Films
Alcatraz, USA. 30 kwietnia 2024 r. Korytarz wewnętrzny więzienia Alcatraz w San Francisco, USA. Zakratowane drzwi cel, puste cele, zwiedzający. Zniszczone ściany i podłoga nadają więzieniu historyczny charakter.., licencja: shutterstock/By NorthSky Films

Niezwykłe próby ucieczki z Alcatraz

Czym szczególnym charakteryzowało się Alcatraz? Ze względu na to, że znajdziemy je na wyspie otoczonej lodowatymi wodami Pacyfiku, uważa się, że nie da się z niego uciec. Choć odległość od stałego lądu nie była znaczna, to jednak silne prądy w połączeniu z niezwykle niską temperaturą wody sprawiały, że wszystkie próby ucieczki obarczone były śmiertelnym zagrożeniem. Oficjalnie nikt nie zdołał uciec z Alcatraz i przeżyć, jednak najbardziej znana próba ucieczki z czerwca 1962 roku do dziś budzi kontrowersje.

Śmiałkami, którzy podjęli prawdopodobnie udaną próbę ucieczki byli Frank Morris oraz bracia John i Clarence Anglin. Ci trzej więźniowie z nieprzeciętną inteligencją przez ponad rok skrupulatnie planowali i przygotowywali ucieczkę. Zrobili fałszywe głowy z mydła, papieru i ludzkich włosów, żeby zmylić strażników podczas nocnych kontroli. Przez otwory wentylacyjne i za pomocą prymitywnych narzędzi wydostali się z cel, a następnie z więzienia. Na brzegu czekała na nich prowizoryczna tratwa wykonana z gumowych płaszczy przeciwdeszczowych. 

Jaki los spotkał trzech uciekinierów? Oficjalnie uznano ich za zaginionych, a później za zmarłych. Jednak w kolejnych latach zaczęły pojawiać się doniesienia, że bracia Anglin mogli przetrwać – istniały rzekome zdjęcia, listy, a nawet jedno nagranie wideo. FBI przez lata badało sprawę, ale żadnych dowodów nie uznano za wystarczająco wiarygodne. Do dziś ich los pozostaje jedną z największych tajemnic Alcatraz.

Więzienna codzienność – życie za kratami

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak dokładnie wyglądało życie w Alcatraz. Oczywiście każdy słyszał o tym, że było to surowe więzienie o zaostrzonych rygorze. Jak jednak faktycznie wyglądała rzeczywistość więźniów odsiadujących wyroki na wyspie? Mimo że Alcatraz mieściło zaledwie około 300 więźniów w jednym czasie, to jego reżim był wyjątkowo surowy. Codzienność za murami była monotonna i pozbawiona kontaktu ze światem zewnętrznym. Więźniowie spędzali większość dnia w jednoosobowych celach, a rozmowy były ściśle ograniczone.

Mało kto wie, że niektórzy więźniowie cierpieli z powodu czegoś, co nazwano „efektem wyspy”. W słoneczne dni słychać było nawet muzykę z nadbrzeżnych klubów czy śmiech dzieci. Jeden z więźniów, Joseph Bowers, w akcie desperacji próbował uciec w biały dzień, wspinając się po siatce ogrodzenia. Na jego nieszczęście został zastrzelony przez strażników. Niektórzy sądzą, że to nie była próba ucieczki, lecz samobójstwo. 

Sporym zaskoczeniem może być jednak oferowany więźniom jadłospis. Racje żywnościowe były zaskakująco dobre jak na tamte czasy. Jednak atmosfera była stale napięta i wystarczyło jedno spojrzenie, aby rozpętała się bójka. W więzieniu działała nawet specjalna cela izolacyjna zwana „dziurą”, która była pozbawiona światła i doskonale wyciszona, gdzie więźniowie mogli spędzać dni, a nawet tygodnie, co potrafiło ich całkowicie i bezpowrotnie zmienić.

 

Duchy i mroczne legendy Alcatraz

Zamknięcie więzienia w 1963 roku nie zakończyło jego historii. W latach późniejszych pojawiały się relacje pracowników, turystów i badaczy zjawisk paranormalnych, które wskazują, że Alcatraz może być jednym z najbardziej nawiedzonych miejsc w USA. Jedna z najbardziej znanych historii dotyczy celi 14D, jednej z „dziur”, gdzie przetrzymywano najtrudniejszych więźniów. W latach 40. pewien osadzony twierdził, że nocą nawiedza go postać w czerni. Następnego dnia znaleziono go martwego – przyczyną miało być uduszenie, mimo że cela była zamknięta od zewnątrz. Strażnicy mieli rzekomo usłyszeć jego krzyki jeszcze długo po śmierci.

Pracownicy wyspy relacjonowali również, że słyszeli odgłosy kroków, zawodzenia, a nawet muzykę bandżo dochodzącą z nieużywanych pomieszczeń. Czyżby Capone powracał do swojej samotnej sali prób? Badacze zjawisk paranormalnych wielokrotnie analizowali historie więźniów i organizowali nocne wizyty oraz sesje nagraniowe, podczas których rejestrowali niezidentyfikowane dźwięki i anomalie. Niektórzy twierdzą, że dusze więźniów, którzy zginęli tragicznie lub umarli w zapomnieniu, nadal krążą po zimnych korytarzach Alcatraz.

Ciekawy filmik na temat Alcatraz możecie znaleźć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=MhyDsAkiXSc

Drogi Czytelniku, nie jesteśmy nieomylni, ale staramy się, aby nasze artykuły były wartościowe i dawały satysfakcję Czytelnikom. Jeśli znajdziesz błąd w artykule, będziemy Ci niezmiernie wdzięczni za poinformowanie nas o nim na adres: redakcja@medialive.pl
San Francisco, miasto przyjazne LGBT i homoseksualistom

San Francisco, miasto przyjazne LGBT i homoseksualistom

San Francisco i dżinsy, historia powstania Levi Strauss & Co.

San Francisco i dżinsy, historia powstania Levi Strauss & Co.

Dodaj komentarz